Sylwester Wojnowski - Refleksje o Rzeczywistości

Podzielność uwagi w czasach informacyjnego tsunami - Niecodziennik - Sylwester Wojnowski - Refleksje o Rzeczywistości

Niecodziennik / Wpis

O problemach


Podzielność uwagi w czasach informacyjnego tsunami


Dodano: 2024-06-10 15:41:41

W czasach informacyjnej powodzi skupienie się i zachowanie tego stanu na dłuższy czas jest trudniejsze niż mogłby się wydawać.

Przede mną był długi mecz, mecz tenisowy, mecz nie na korcie ale przed szklanym ekranem na krześle, na siedząco, a co najbardziej istotne, mecz z licznymi przerwami. Miałem nadzieję, że będzie to starcie, które potrwa co najmniej cztery sety. Tak też się stało. Finał tegorocznego Roland-Garros nie zawiódł. Aby wyłonić zwycięzcę potrzeba było pięciu setów. Wygrał faworyt, czyli Hiszpan Carlos Alcaraz. W moim przekonaniu wygrał on zasłużenie. Alexander Zverew, jego przeciwnik w meczu finałowym, gracz o znakomitym backhandzie i przyzwoitym forhandzie, w ostatecznym rozrachunku jest zawodnikiem, który nie potrafi skracać piłek. W meczach na glince jest to znaczący brak, klucz do tego kto wygra, a kto przegra w finale.

W rzeczonym meczu na korcie działo się wiele, w przerwach, coż niemal nie było na co patrzeć. Przed meczem, postanowiłem wykorzystać to spotakanie nie tylko aby się rozerwać ale także poobserwować siebie, zwłaszcza w kontekście jednego zachowania. To zachowanie to przełączanie się na innych kanały z informacjami kiedy na korcie nic się nie dzieje, kiedy jest dłuższa przerwa między setami, czy gdy właśnie odtwarzana jest powtórka. Za każdym razem kiedy takie wydarzenie miało miejsce łapałem się na tym, że po prostu miałem ochotę wziąć telefon i sprawdzić co tam syłychać w polityce, walce o władzę, ekonomii, pogodzie. Innymi słowy pogrzebać w wiadomościach.

Ćwiczenie to miało na celu nie tylko skupienie się na tym jak zachowuję się w przerwach, ale co ważniejsze, oprzeć się chęci przełączenia na inny kanał, oprzeć się stałej potrzebie stymulacji umysłu, skupić się na jednym wydarzeniu od początku do końca, przestać dzielić uwagę kiedy tylko poziom emocji opada, przestać szukać, powtórnie nauczyć się kontynuować od początku do końca lub po prostu wyłączyć się kompletnie kiedy nic znaczącego wydaje się nie dziać.

Tego typu eksperymenty są fascynujące. Między innymi pozwalają one uświadomić sobie, do jakiego stopnia nasz mózg w dzisiejszych czasach, erze nadmiaru danych, jest uzależniony od ciągłego dopływu nowych informacji, w większości takich, które na nic się nie przydają, z którymi nic dalej nie robimy, które konsumujemy, po kilku chwilach zapominamy i wracamy do głównego nurtu, w moim przypadku rzeczonego meczu tenisa.

Od jakiegoś czasu ta niemal wpojona, automatyczna potrzeba wypełnienia luk zaczęło mnie drażnić, stąd przy najbliższej dobrej okazji postanowiłęm się jej przyjrzeć i coś z nią zrobić. To coś to złożenie sobie postanowienie, a przede wszystkim dotrzymanie jego, że kiedy już się na czymś skupiam, świadomie i bez potrzeby nie przestawię się na coś innego od początku po sam koniec, nawet w chwilach przerwy, nawet gdy jest nudno i wtórnie. Żadnych wiadomości, żadnych mediów społecznościowych czy innych zapchajdziur.

Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Finałowy mecz tenisa we French Open obejrzałem od początku do końca, ze wszystkim przerwami, powtórkami i konwersacjami z sędzią. Pod koniec poczułem się dumny z siebie, bo chyba pierwszy raz od bardzo długiego czasu i przez kilka godzin nie miałem podzielonej uwagi. Było nietypowo, ale było też warto. Co więcej, było warto na tyle, że postanowiłem wdrożyć ten stary, nowy nawyk we wszystko inne co robie.

Podzielona uwaga, a przede wszystkim efektywna wielozadaniowowść to coś z czym nawet komputery ledwie, o ile wogóle, dają sobie radę. Nie ma się co oszukiwać, że my ludzie jesteśmy w tym względzie jakoś specjalnie uzdolnieni. Nie jesteśmy. Z moich obeserwacji wynika, że ja z pewnością nie jestem.


Etykiety: podział uwaga wielozadaniowość informacja dane tsunami kontrola zmiana eksperyment ćwiczenie

Społeczność


Udostępnij

Zareaguj

0 0

Autor


Sylwester Wojnowski jest twórcą Refleksji o Rzeczywistości i głównym autorem większości zgromadzonej tu treści, aktualnie mieszkający w Wakefield w Wielkiej Brytanii.


Wpisy

Podobna tematyka


Przeglądaj kategorię O problemach


Polecane


Ból siedzenia, czyli wnioski o wpływie pozycji ciała na efekty pracy

Refleksja o tym, że pozycja w jakiej wykonywane są czynności ma znaczenie na ich rezultaty.

Gole jak pomniki, czyli dla doświadczonego konfliktem zbrojnym kraju sportowe zwycięstwa są bezcenne

W rzeczywistości, w której nadmiar informacji jest normą a skupienie uwagi na wydarzeniu, jak wojna na Ukrainie, koniecznością, sportowe zwycięstwa mają do odegrania niebagatelną role.

Gra niewarta świeczki i wnioski warte zapisania

Refleksja na temat cyfrowych systemów, na które zwyczajnie nie warto tracić czasu i uwagi.

Pracownicza inercja w kontekście kryzysowego zaciskania pasa w brytyjskich firmach

O tym, że gdy warunki pracy stają się nie do przyjęcia, zamiast zgadzać się na kolejne ustępstwa, pracownik powinien zacząć szukać lepszej pracy.

Jeżeli nie postrafisz zdecydować, znajdę się chętni by zrobić to za ciebie

O tym, że jeżeli masz trudności z podejmowaniem decyzji, to znajdą się tacy, którzy zrobią to za ciebie, często z resultatem bardziej korzystnym dla nich niż dla ciebie.

Dyskusja


Bądź pierwszy!

Nikt jeszcze nie zabrał głosu na powyższy temat. Bądź pierwszy!

Rozpocznij dyskusję anonimowo lub jako zalogowany użytkownik i otrzymaj powiadomienia o odpowiedziach na Twoje komentarze.

Dodaj komentarz

Zgoda na Politykę plików cookies.
Szczegóły